Walka o stałych klientów

Jednym ze sposobów by przyciągnąć klienta i związać go z daną marką jest podwyższenie jej rangi. Jak można tego dokonać? Sposobów jest wiele – a nawet z najbardziej prozaicznego i codziennego produktu możemy uczynić coś, co wydawać się będzie produktem z tak zwanej wyższej półki, chociaż niczym nie różni się od innych produktów. Jednym z najprostszych sposobów na dodanie wartości naszemu produktowi jest jego odpowiednia ekspozycja, wygląd i opakowanie.

Tutaj sprawdzają się również programy lojalnościowe oraz karta stałego klienta [biznes.lumo.pl], która obiecuje nam – bardzo często niestety tylko pozornie, usługi czy produkty, do których nikt innych tylko posiadacze „złotych” czy „platynowych” kart będą mieli dostęp. Jednak nie zawsze są to promocje… często nikt inny nie może korzystać z tych zabiegów – promocja jest więc wyłącznie pozorna a klient ma wrażenie, że korzysta z usług unikatowych.

Karta klienta w niektórych miejscach faktycznie uprawnia do niewielkiego rabatu lub nieznacznego bonusu przy zakupie towarów za określoną kwotę. Najczęściej łapiemy się na to w dwóch sytuacjach – kiedy robimy codzienne zakupy, lub nabywamy niezbędna produkty. Druga sytuacja to oczywiście zakup drogich produktów. Chyba każdy spotkał się ze sprzedawcami pościeli w owczej wełny, odkurzaczy czy też garnków. Ilu z nas zdecydowało się na zakup takich towarów gdy przedstawił nam je akwizytor na specjalnym spotkaniu?

Jeśli trafimy na tego typu zebranie – tak zwaną prezentację, na której pan w garniturze zachwalał będzie cudowne możliwości sprzedawanych towarów, przy niewiarygodnej cenie (która tak niska będzie zresztą tylko dziś) – uważajmy! Tego typu sprzęty kupimy czasem taniej w sklepie a za cenę jaką nam proponują moglibyśmy mieć naprawdę bardzo dobrej jakości sprzęt – czy to garnki, czy antyalergiczną pościel. Nie zawsze produkty sprzedawane na takich akcjach promocyjnych są złej jakości – często po prostu za nie przepłacimy.

Przeczytaj także: Reklama – szybko i oszczędnie