Rodzinne losy naszych dziadków

Młode pokolenie jest tym, które już ma słabą świadomość historii swojego kraju oraz korzeni jakie posiadają. I choć od czasów wojennych i tragedii jakie się wtedy wydarzyły, nie minęło wcale tak wiele czasu, młodzi nie zawsze chcą słuchać wspomnień swoich przodków o tamtych, złych czasach. Jednak nasi dziadkowie doskonale pamiętają jak wyglądało życie i ich młodość w tych trudnych czasach. Gdy zagłębimy się w historię naszej rodziny oraz naszych dziadków, zdziwimy się być może jak zawikłane oraz ciekawe były losy naszej rodziny. Wielu z nas ma bowiem korzenie, które nie koniecznie muszą być takie jak przypuszczamy. Liczne wysiedlenia ze wschodu (zwłaszcza z terenów Lwowa), czasem ucieczki z Niemiec i innych krajów Zachodniej Europy sprawiły, że nasi dziadkowie nie koniecznie są rodowitymi Polakami.

Podobnie jest zresztą i w drugą stronę. W Niemczech mieszka wielu Polaków, którzy kiedyś pojechali tam za lepszym życiem, założyli rodziny i wtopili w środowisko. Rodzinne strony wprawdzie wspominają często z sentymentem, ale wiążą się już na stałe z krajem, w którym spędzili większość życia. A nawet po śmierci ich bliscy nie organizują takich specjalnych usług jak przewóz zwłok z Niemiec (epitafium-przewozy.pl) a pozostawiają osobę zmarłą w miejscu gdzie żyła. Trzeba jednak podkreślić, że sprowadzanie zwłok (sprawdź na epitafium-przewozy.pl) jest dość popularne dopiero w dzisiejszych czasach. Oczywiście w przeszłości również starano się ściągnąć ciało zmarłego bliskiego z zagranicy, jednak nie było to łatwe.

Dzisiaj to wręcz naturalne – nie wyobrażamy sobie, że mogłoby być inaczej. Problem pojawia się dopiero, gdy zmarły nie wyraził ostatniej woli co do miejsca swojego pochówku, a żył i mieszkał w dwóch miejscach lub był przywiązany do dwóch, bardzo bliskich sobie miejscowości.