Profesjonalna dekoracja domu

Zioła można przechowywać w dowolny sposób. Jedni wolą szklane pojemniki. Inni metalowe puszki. Są tez tacy, dla których walory estetyczne są mniej ważne niż aspekt pragmatyczny. Ja nalezę do tej drugiej kategorii. Nie żebym nie lubiła. Ładny wygląd jest dla mnie również ważny.
Ja jestem dumną posiadaczką dwóch kotów. Każdy przedmiot stojący dodatkowo na komodzie jest obiektem polowań. Szczególnie w nocy.
W ubiegłym roku zawędrowałam na farmę lawendy.

piękne miejsce. Widoki. Zapachy… Nabyłam kilka wiązanek świeżo ściętej lawendy. Piękny zapach, kolor. Dopóki stała w wazonie było wszystko w porządku. Kwiaty powoli się rozwijały. Pachniało w całym domu. Przyszedł czas na decyzję.

Co zrobić z opadłym kwieciem, mocno pachnącym. Zebrać. Niby proste. Ale w co? Wazon, puszka? I już oczami i uszami wyobraźni słyszę i widzę rozsypaną lawendę po pokoju…o np 2 w nocy. Urocze.

Postanowiłam poszukać, bo przecież sama nie uszyję czegoś na kształt woreczka. Znalazłam. Nie tyle woreczki na lawendę, ale woreczki z lawendą. Zresztą w takim wyborze, że własne zioła, biżuterie można zapakować, drobne prezenty i wszystko co tylko może przyjść do głowy.
Woreczki na lawendę. W tym celu znalazłam stronkę: www.woreczkowo.pl i zaczęłam przeszukiwać zasoby. Woreczki na lawendę są różne.
Z organzy. Z satyny. Z lnu. Każdy w swej prostocie uroczy. Praktyczny i ładny. Dla mnie najładniejsze są te spersonalizowane, z surowego płótna, które już zawierają pachnąca lawendę. Wyglądają bardzo elegancko, mają delikatne zdobienia. takie jak lubię.

Zobacz: Woreczki na lawendę